1 marca 2012

Luty z książką - podsumowanie

Z akcjami podsumowującymi dany miesiąc miałam wystartować już na koniec stycznia. A właściwie nawet wcześniej, ale uznałam, że nowy rok będzie dobrym momentem na wprowadzenie kolejnej stałej rubryki na blogu. Po styczniu wahania miałam jednak spore i ostatecznie odpuściłam sobie wprowadzanie jakichś głębokich statystyk. Ponieważ jednak na potrzeby drugiego bloga stworzyłam dzisiaj notkę podsumowującą, miałam okazję przekonać się, że takie zadanie jest nie tylko przyjemne i ciekawe, ale i pożyteczne. Z tego też powodu miesięczne podsumowania ruszają i na kreatywie.

Zatem - do dzieła!

Przeczytane książki - trzynaście:
  • egzemplarze recenzenckie - 11
  • wyzwanie "Z półki" - 2
  • pożyczone - 0
  • w oryginale - 0
  • inne wyzwania - 0

Kolejność wg ocen:
Wybór miesiąca - Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?.


Plany na najbliższy miesiąc:
  • przeczytanie minimum 12 książek, w tym przynajmniej dwóch "z półki" i jednej w języku angielskim;
  • przygotowanie tekstu reklamującego wystawę, którą organizuję;
  • napisanie artykułu do pewnej książki;
  • wprowadzenie nowej dyskusji w Kreatywnym Klubie Dyskusyjnym;
  • napisanie drugiego rozdziału pracy magisterskiej;
  • regularne aktualizowanie hiszpangielki;
  • odsłuchanie do końca audiobooków: Lew, czarownica i stara szafa oraz Twilight.


A jak Wasze plany i podsumowania?
Czy luty był dobrym miesiącem pod względem czytelniczym?
Jaki będzie marzec?


P.S.

14 komentarzy:

  1. W lutym udało mi się przeczytać 12 książek (jedna w większości w styczniu jeszcze). Podobają mi się zapowiedzi dla bloga na najbliższy czas :)
    W lutym wypadła mi sesja, a teraz praktyki zawodowe, więc jestem totalnie zabiegana. Wiele radości sprawiły mnie książki przedpremierowe, ale taki chyba też i jest ich urok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkie są dla bloga, ale mam wielką nadzieję, że je zrealizuję.

      U mnie marzec może być ciężki - dużo ważnych spraw do załatwienia, trochę zalatana będę :)

      Usuń
  2. Ubawiłam się tym rozdziałem magisterki, ale to taki śmiech przez łzy, bo ja też muszę swoją ruszyć ;) Niestety sama jakoś nie chce się pisać...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja statystyka jak zwykle u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. To dla mnie osiągnięcia kwartalne by były:) Gratuluję wyników i oby marzec pozwolił zrealizować plany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj moja magisterka też leży i kwiczy:) Plany bardzo ambitne. Będę trzymać kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O kurczę, ale u Ciebie ambitnie! U mnie słabiutko, bo tylko 2 przeczytane książki. Zawstydziłaś mnie teraz :) Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  7. No Kochana trochę poczytałaś :)
    Widzę, że państwo Minge tez zrobili na Tobie dobre wrażenie :)

    Powodzenia w marcu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie zdecydowanie gorzej, na razie z braku czasu pożeram książki i owszem ale tylko wzrokiem , choć ciągle do przodu...tylko że żółwim krokiem :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze raz ja :)
    Doczytałam o Katowickich targach i ucieszyłam się. Musze pojechać, szkoda tylko że aż we wrześniu. Lubię gadżety o których mowa w info, często zamieszczam na swoim blogu właśnie takie designe i rękodzieło dla moli książkowych.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny wynik. Przeczytałaś więcej książek w lutym, niż ja od początku roku ! Ale u mnie z czasem niestety kiepsko :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę takich wyników. U mnie w lutym przeczytanych tylko 9 książek.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie kiepsko luty :P Zawiesiłem bloga i zacząłem pisać opowiadania na drugim ;/

    http://destroyed-future.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdoszczę wyników, bo mój luty prezentował się wyjątkowo żałośnie. Mam nadzieję, że nadrobię to w marcu.

    OdpowiedzUsuń

 
Design by Free WordPress Themes | Bloggerized by Lasantha - Premium Blogger Themes | Premium Wordpress Themes
Backgrounds: dottydotdotdesign1